Jeden język angielski?

To byłoby proste, prawda? Przecież jest jeden język polski, więc jak może być kilka języków angielskich?!

My w Polsce w zależności od regionu mówimy trochę inaczej.

Mimo że jest to język polski nadal, to jednak niektóre wyrazy są zupełnie różne i często niezrozumiałe dla osób z innego regionu.

Język angielski jest językiem niemal ogólno światowym.

Każdy naród który używa tego języka jako oficjalnego, utworzył jakby swoje regionalizmy czyli swoje, sobie właściwe zwroty, swój sposób wymawiania wyrazów, swoje wtrącenia itd.

Poza tym każdy człowiek który umie jakiś inny język, tzn. człowiek którego pierwszym językiem jest inny język niż język angielski, będzie miał naleciałości z tego swojego języka.

Ponieważ każdy język jaki istnieje ma swój sposób wymowy.

Usta, podniebienie, język i gardło są już niejako przystosowane do tego naszego pierwszego języka.

Żeby nauczyć się innego języka, musimy nauczyć się ułożenia tych wszystkich wymienionych wyżej struktur.

Nieraz ludzie martwią się że nie mogą zdobyć tzw. akcentu np. brytyjskiego czy amerykańskiego czy jeszcze jakiegoś innego.

Wydają krocie aby się wykształcić w tym kierunku i to są pieniądze wyrzucone w błoto.

Ci ludzie nigdy nie nauczą się swojego wymarzonego akcentu w języku angielskim, ponieważ oni mówią z akcentem polskim po angielsku.

Układają język, gardło, podniebienie tak, jak przy języku polskim.

Czynią to pewnie nieświadomie ale czynią.

I to jest powód ich porażki.

Gdyby podeszli do języka angielskiego jako do zupełnie innego języka, gdyby zaczęli się uczyć wymowy angielskiej a nie polskiej, pewnie osiągnęli by sukces.

Oczywiście taka praca to jest proces i to długi proces.

Ale gdy ktoś mi wmawia że obcokrajowiec nie da się nauczyć angielskiego akcentu, to mnie coś trafia.